Szklarska Poręba - Szkl.Por.- ślub

W pensjonacie
Szklarska Poręba odbył się nasz ślub. Stwierdziliśmy z moją narzeczoną, że postawimy naszych rodziców przed faktem dokonanym. Moi rodzice nigdy nie mieli nic przeciw Ani, ale ja w oczach moich przyszłych zięciów byłem nie do przyjęcia. Postanowiliśmy zwabić ich na pobyt do Szklarskiej Poręby. Tak to wszystko zaaranżowaliśmy, że cała szóstka - my i nasi rodzice - zakwaterowaliśmy się w tym samym pensjonacie. Ania sprezentowała swoim staruszkom wczasy, a ja swoim i całe szczęście, że się nie znali. Gdy okazało się, że to był fortel, by ich poznać i oznajmić, że wkrótce zostaną dziadkami - nasze mamy zbladły, a ojcowie zachowali zimną krew. Szklarska Poręba połączyła nas wkrótce węzłem małżeńskim, a rodzice Ani w końcu przełamali swoje uprzedzenie do mnie. Do końca pobytu w Szklarskiej Porębie bawiliśmy się doskonale. Ania bardzo podobała się mojej mamie i wiedziałem, że się zaprzyjaźnią. Moi teściowie zaakceptowali mnie jako zło konieczne i nie kryli swojej niechęci, ale udało się z czasem ich do mnie przekonać.
Zobacz pozostałe: